Południce

Aby edytować należy się zalogować
Logowanie | Nowy Edytor

Historia zmian strony Stwory.Południce

Ukryj drobne zmiany - Wyświetl zmiany wyglądu

09-02-2008, godz. 20:11 wprowadził Ubique -
Zmieniono linie 1-2 z:
są demonami, pojawiającymi się na polach w upalne letnie dni w okolicach południa. Mają postać ubranej na biało kobiety ze złotym sierpem zatkniętym za pas. Zazwyczaj towarzyszy im sfora siedmiu czarnych psów.
na:
demon zabójca znany też jako: żytnia, rżana baba, baba o żelaznych zębach. Był to nader złośliwy i morderczy demon polujący na tych, którzy niebacznie w samo południe przebywali w polu. Zabijał dorosłych (np. kosiarzy czy oraczy pracujących w pełnym słońcu) oraz porywał dzieci bawiące się na skraju pola. Niekiedy zadowalał się "tylko" pozbawieniem ofiary na jakiś czas przytomności lub zesłaniem potężnego bólu głowy. Przedstawiano go pod postacią odzianej na biało kobiety o surowej bladej twarzy. Zazwyczaj towarzyszy im sfora siedmiu czarnych psów.

Jeśli w bezwietrzny dzień łany zbożna nagle zaczynały falować to było jasne, że południca jest tuż tuż. Szczególnie lubiła przebywać wśród łanów łubinu. Nie było przeciw niej obrony - należało po prostu w okolicy południa unikać przebywania na polu a już szczególnie drzemki na polu. Śpiący był bowiem szczególnie pożądaną ofiarą. Południca nie lubiła cienia, więc dobrze było przesiedzieć południe w cieniu drzew - tam demon nie miał dostępu
.
09-01-2008, godz. 16:25 wprowadził Ubique -
Zmieniono linie 12-13 z:
Utwór Kazika Staszewskiego - w południe - [[http://www.wrzuta.pl/audio/y7onyozbvJ/|Posłuchaj]] w którym to został motyw południcy poruszony.
na:
Utwór Kazika Staszewskiego "w południe" - [[http://www.wrzuta.pl/audio/y7onyozbvJ/|Posłuchaj]] poruszono tam motyw południcy.
09-01-2008, godz. 16:23 wprowadził Ubique -
Zmieniono linie 5-6 z:
Podania słowiańskie głoszą też, że pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" zostawała porwana do wspólnego tańca po czym umierała najczęściej z wycieńczenia nie mogąc im dotrzymać kroku. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - [[Północnic(a)]]ę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.
na:
Podania słowiańskie głoszą też, że pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" zostawała porwana do wspólnego tańca po czym umierała najczęściej z wycieńczenia nie mogąc im dotrzymać kroku. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - [[Północnic(a)]]ę.
09-01-2008, godz. 16:21 wprowadził Ubique -
Zmieniono linie 1-2 z:
Słowiańskimi demonami, pojawiającymi się na polach w upalne letnie dni w okolicach południa. Mają postać ubranej na biało kobiety ze złotym sierpem zatkniętym za pas. Zazwyczaj towarzyszy im sfora siedmiu czarnych psów.
na:
są demonami, pojawiającymi się na polach w upalne letnie dni w okolicach południa. Mają postać ubranej na biało kobiety ze złotym sierpem zatkniętym za pas. Zazwyczaj towarzyszy im sfora siedmiu czarnych psów.

Południce lęgną się z dusz kobiet, które zmarły już po swoich zaręczynach ale przed ślubem lub krótko po nim. Latem snują się po polach lub przesiadują na miedzach, które są ich ulubionym miejscem. Po żniwach można je spotkać w snopkach zżętego zboża ale wraz z pierwszymi chłodami rozwiewają się na wietrze aby powrócić dopiero następnego lata.

Podania słowiańskie głoszą też, że pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" zostawała porwana do wspólnego tańca po czym umierała najczęściej z wycieńczenia nie mogąc im dotrzymać kroku. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - [[Północnic(a)]]ę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również
.
Zmieniono linie 11-17 z:
Południce lęgną się z dusz kobiet, które zmarły już po swoich zaręczynach ale przed ślubem lub krótko po nim. Latem snują się po polach lub przesiadują na miedzach, które są ich ulubionym miejscem. Po żniwach można je spotkać w snopkach zżętego zboża ale wraz z pierwszymi chłodami rozwiewają się na wietrze aby powrócić dopiero następnego lata.

Południca jest bardzo często spotykanym w podaniach ludów słowiańskich "stworem" bądź też demonem. Wierzono iż pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" zostawała porwana do wspólnego tańca po czym umierała najczęściej z wycieńczenia nie mogąc im dotrzymać kroku. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - Północnicę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.

Zamieszczam również link do utworu Kazika Staszewskiego - w południe http://www.wrzuta.pl/audio/y7onyozbvJ/ w którym to został motyw południcy poruszony.
na:
!!! Inne na temat
Utwór Kazika Staszewskiego - w południe - [[http://www.wrzuta.pl/audio/y7onyozbvJ/|Posłuchaj]] w którym to został motyw południcy poruszony
.
09-01-2008, godz. 05:26 wprowadził SzczwanyLis -
Zmieniono linie 9-10 z:
Południca jest bardzo często spotykanym w podaniach ludów słowiańskich "stworem" bądź też demonem. Wierzono iż pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" została porwana do wspólnego tańca umierała podobno z wycieńczenia. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - Północnicę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.
na:
Południca jest bardzo często spotykanym w podaniach ludów słowiańskich "stworem" bądź też demonem. Wierzono iż pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" zostawała porwana do wspólnego tańca po czym umierała najczęściej z wycieńczenia nie mogąc im dotrzymać kroku. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - Północnicę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.
09-01-2008, godz. 05:24 wprowadził SzczwanyLis -
Zmieniono linie 9-10 z:
Południca jest bardzo często spotykanym w podaniach ludów słowiańskich "stworem" bądź też demonem. Wierzono iż pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" i została porwana do wspólnego tańca umierała podobno z wycieńczenia. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - Północnicę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.
na:
Południca jest bardzo często spotykanym w podaniach ludów słowiańskich "stworem" bądź też demonem. Wierzono iż pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" została porwana do wspólnego tańca umierała podobno z wycieńczenia. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - Północnicę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.
09-01-2008, godz. 05:23 wprowadził SzczwanyLis -
Zmieniono linie 9-10 z:
Południca jest bardzo często spotykanym w podaniach ludów słowiańskich "stworem". Wierzono iż pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" i została porwana do wspólnego tańca umierała podobno z wycieńczenia. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - Północnicę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.
na:
Południca jest bardzo często spotykanym w podaniach ludów słowiańskich "stworem" bądź też demonem. Wierzono iż pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" i została porwana do wspólnego tańca umierała podobno z wycieńczenia. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - Północnicę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.
09-01-2008, godz. 05:21 wprowadził SzczwanyLis -
Zmieniono linie 9-13 z:
Południca jest bardzo często spotykanym w podaniach ludów słowiańskich "stworem". Wierzono iż pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza bądź też "bardziej racjonalnie" jak wspomniano wcześniej. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała jakoby siostrę bliźniaczkę - Północnicę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.

Zamieszczam również link do utworu Kazika Staszewskiego - w południe http://www
.wrzuta.pl/audio/y7onyozbvJ/
na:
Południca jest bardzo często spotykanym w podaniach ludów słowiańskich "stworem". Wierzono iż pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza (bądź też jak wyżej). Wierzono, że Południce zbierają się w grupach żeby tańczyć swój demoniczny taniec. Osoba, która zbyt bardzo się zapatrzyła na falujące w pełnym słońcu "panny" i została porwana do wspólnego tańca umierała podobno z wycieńczenia. O południcach mówiono wiele i różnie, wszystko natomiast zależało od regionu i tego czym zajmowali się ludzie. Spotykano je najczęściej w okolicach pól uprawnych gdyż motyw kłosów i ziaren zbóż, nie wiedzieć czemu, jest im nieodzowny. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała swoje przeciwieństwo, jakoby siostrę bliźniaczkę - Północnicę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.

Zamieszczam również link do utworu Kazika Staszewskiego - w południe http:
//www.wrzuta.pl/audio/y7onyozbvJ/ w którym to został motyw południcy poruszony.
09-01-2008, godz. 04:48 wprowadził SzczwanyLis -
Dodano linie 9-13:
Południca jest bardzo często spotykanym w podaniach ludów słowiańskich "stworem". Wierzono iż pojawia się ona (wyobrażana jako kobieta, duch kobiety) w okolicach południa a rodzi się z ludzkich łez i potu oracza bądź też "bardziej racjonalnie" jak wspomniano wcześniej. Tak jak przeciwieństwem zenitu jest nadir, jak przeciwieństwem południa jest północ tak też i nasza Południca miała jakoby siostrę bliźniaczkę - Północnicę. Ale to już inne hasło, które postaram się omówić również.

Zamieszczam również link do utworu Kazika Staszewskiego - w południe http://www.wrzuta.pl/audio/y7onyozbvJ/
12-06-2007, godz. 00:59 wprowadził Ubique -
Zmieniono linie 9-12 z:
(:table border=0 width=100% bgcolor=#cccc99 cellspacing=4 :)
(:cellnr:)
Opis z kategorii: [[!Mitologia
słowiańska]]
(:tableend:)
na:
%nalezydokat% Hasło z kategorii: [[!Mitologia słowiańska]]
07-06-2007, godz. 21:11 wprowadził Ubique -
Dodano linie 8-12:

(:table border=0 width=100% bgcolor=#cccc99 cellspacing=4 :)
(:cellnr:)
Opis z kategorii: [[!Mitologia słowiańska]]
(:tableend:)
29-05-2007, godz. 00:15 wprowadził Ubique -
Dodano linie 1-7:
są Słowiańskimi demonami, pojawiającymi się na polach w upalne letnie dni w okolicach południa. Mają postać ubranej na biało kobiety ze złotym sierpem zatkniętym za pas. Zazwyczaj towarzyszy im sfora siedmiu czarnych psów.

Południce słyną ze swojej niechęci do dzieci, które porywają z pola, szczują swoimi psami albo łapią i zakopują żywcem w ziemi. Na przebywających w południe w polu dorosłych sprowadzają natomiast omdlenia, bóle głowy i mięśni. Śpiących potrafią tak obić we śnie, że gdy się obudzą nie są w stanie samemu podnieść się z ziemi.

Niektóre południce lubują się w zadawaniu cudacznych zagadek od których uzależniają życie swoich ofiar. Młodych żniwiarzy kuszą zaś obietnicami zabawy i rozkoszy a następnie zmuszają do iskania się z wszy i zjadania robactwa.

Południce lęgną się z dusz kobiet, które zmarły już po swoich zaręczynach ale przed ślubem lub krótko po nim. Latem snują się po polach lub przesiadują na miedzach, które są ich ulubionym miejscem. Po żniwach można je spotkać w snopkach zżętego zboża ale wraz z pierwszymi chłodami rozwiewają się na wietrze aby powrócić dopiero następnego lata.

Stronę modyfikowano 09-02-2008, godz. 20:11
Stronę utwrzył: Ubique.
Wspołtworzyli: Ubique i SzczwanyLis.
Ostatnie zmiany: Ubique.